Faktoring w branży budowlanej


kw. 04 porady kredytowe


Branża budowlana jest powszechnie uważana za trudną pod wieloma względami, szczególnie jeśli chodzi o finansowanie. Wielu przedsiębiorców musi długo czekać na uregulowanie należności przez inwestora, ale jednocześnie musi mieć środki na przeprowadzenie prac budowlanych. W tej sytuacji bez zewnętrznego finansowania trudno sobie poradzić. Dobrym rozwiązaniem okazuje się faktoring.

Przez wiele lat branża budowlana była siłą napędową polskiej gospodarki. Nie inaczej było także w 2017 roku, gdy budownictwo wielu ekspertów określało mianem koła zamachowego naszego PKB. W samym tylko listopadzie 2017 roku produkcja budowlano-montażowa wzrosła o prawie 20% w porównaniu do analogicznego okresu 2016 roku, w którym sektor budowlany zanotował tak naprawdę złamanie. Jednak 2018 rok również może nie być łatwy dla budownictwa. Co prawda mają przyspieszyć znacznie inwestycje, ale jednocześnie brakuje rąk do pracy, rosną koszty zatrudnienia i ceny materiałów budowlanych (źródło: http://tvn24bis.pl/z-kraju,74/branza-budowlana-w-2018-roku-prognozy,803922.html). Do tego okazuje się, że sytuacja finansowa branży jest gorsza niż przed rokiem. Już prawie 32 tys. firm budowlanych ma problem ze spłatą swoich zobowiązań, a ich łączne zadłużenie to 4,27 mld zł, czyli o 470 mln więcej niż na początku 2017 roku. Kłopoty mają zarówno duże firmy (co siódma zalega z należnościami dla kontrahentów i banków), jak i mniejsze podmioty (co dwudziesta trzecia ma długi). Okazuje się także że spadają marże wykonawcze i spada zyskowność w budownictwie (źródło: https://media.bik.pl/informacje-prasowe/382066/boom-w-budownictwie-obniza-marze-i-powieksza-ryzyko). W tej sytuacji zabezpieczenie przed utratą płynności finansowej staje się wręcz kluczowe. Nic dziwnego zatem, że coraz więcej przedsiębiorców z branży budowlanej wybiera faktoring.

Faktoring czy kredyt bankowy?

Zanim przejdziemy do finansowania inwestycji budowlanych przy pomocy faktoringu, warto w kilku słowach wyjaśnić, na czym w ogóle polega faktoring i dlaczego może być dobrą alternatywą dla kredytu bankowego, który jest popularny w branży budowlanej.

Faktoring w branży budowlanej

Faktoring to finansowanie bieżącej działalności firmy. Przedsiębiorca wystawia fakturę za wykonane usługi lub sprzedane produkty z odroczonym terminem płatności. Następnie taką fakturę sprzedaje faktorowi (bank lub firma faktoringowa), otrzymując za to niemal od razu nawet 90% wartości należności. Pozostała część (pomniejszona o wynagrodzenie faktora) zostaje przekazana, gdy kontrahent ureguluje płatność. Należy jednak zwrócić uwagę na dwie ważne kwestie. Po pierwsze faktorowi można sprzedać tylko nieprzeterminowaną fakturę. Po drugie – trzeba się zdecydować na faktoring bez regresu (pełny) lub z regresem (niepełny). Pierwsza opcja oznacza, że faktor bierze na siebie ryzyko niewypłacalności kontrahenta, a przedsiębiorca nie musi się niczym przejmować. W przypadku faktoringu z regresem całe ryzyko zostaje przy przedsiębiorcy. Gdy kontrahent nie ureguluje płatności, przedsiębiorca musi zwrócić pieniądze faktorowi. Ta opcja jest tańsza niż faktoring bez regresu i często traktowana jest jako rodzaj pożyczki czy kredytu na działalność. W tym miejscu warto porównać faktoring z kredytem bankowym. Ten ostatni nie zawsze jest dostępny dla przedsiębiorców ze względu na brak zabezpieczenia czy niską zdolność kredytową, natomiast często takie podmioty mogą bez problemu skorzystać z faktoringu, a pieniądze mogą przeznaczyć na dowolny cel. W faktoringu ważniejsza jest sytuacja finansowa i wiarygodność kontrahentów, a mniej – przedsiębiorcy (faktoranta). Do tego warto podkreślić, że ten sposób finansowania nie wpływa negatywnie na zdolność kredytową jak bankowy kredyt, a wręcz może ją podnieść, ponieważ porządkowana jest kwestia zaległych należności. Wróćmy teraz jednak do branży budowlanej.

 

Inwestycje budowlane ze wsparciem faktoringu

Mówi się, że faktoring to dobre rozwiązanie dla każdej branży. Dużo w tym prawdy, ale budownictwo jest postrzegane jako bardzo ryzykowny sektor. Ta branża jest często oceniana przez pryzmat opóźnień w płatnościach i narastających zatorów płatniczych, o czym niejednokrotnie donoszą media. Problemem jest także jej specyfika, jak na przykład brak powtarzających się transakcji czy częste kary wynikające z opóźnień w realizacji i reklamacje. To wszystko sprawia, że wielu faktorów nie decyduje się finansować branży budowlanej. Najczęściej ofertę dla tego sektora mają nie banki, ale firmy faktoringowe, specjalizujące się w finansowaniu budownictwa.

Przedsiębiorca budowlany, planujący korzystanie z faktoringu, powinien tak naprawdę podpisać umowę z faktorem jeszcze zanim rozpocznie realizację inwestycji. Wielu ekspertów doradza już ze wsparciem faktora negocjowanie umowy z inwestorem. Z jednej strony zyskuje się fachowe doradztwo, z drugiej – większość prac w sektorze budowlanym wymaga i tak zewnętrznego finansowania. Przy okazji również zwiększa się własną wiarygodność, rozmawiając z inwestorem ze wsparciem faktora. Warto jednak zwrócić uwagę na ważną kwestię – w branży budowlanej często realizuje się prace jako podwykonawca, a to ma dodatkowe konsekwencje w przypadku faktoringu. W takiej sytuacji faktor musi skontaktować się z generalnym wykonawcą i potwierdzić u niego zgodę inwestora na podwykonawstwo danej firmy (faktoranta). Oznacza to również, że dłużnik nie tylko musi zgodzić się na faktoring, ale także musi potwierdzić, że prace zostały należycie wykonane. Dopiero wtedy faktor wypłaci pieniądze.

„Mimo że budownictwo nie jest łatwą branżą, również firmy z tego sektora mogą finansować swoją działalność faktoringiem. Nierzadko wymaga jednak nieco więcej wysiłku w znalezieniu odpowiedniej oferty” – dodaje Krzysztof Szymański z http://www.faktoring.biz